sobota, 28 lutego 2015

Puszka

Puszka jakby oscrapowana  można powiedzieć,bo oklejona resztkami wytłaczanych papierów.Czasem mam ochotę zrobić coś innego, użyć dawno nie używanych preparatów, past itp. i tak oto mam kolejny pojemnik.
Całość pokryłam inkami. Lubię te pasty,tylko dlaczego tak szybko wysychają...

10 komentarzy:

  1. Prezentuje się wspaniale- ja szybkie wysychanie właśnie w nich lubię- nie brudzą paluszków : )

    OdpowiedzUsuń
  2. Puszka po liftingu wygląda superowo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Puszka wygląda rewelacyjnie :).

    OdpowiedzUsuń
  4. puszka robi duże wrażenie, jest piękna :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna jest! Wygląda jak tloczona z miedzi :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Amazing !!! ♥
    Barb in USA

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny efekt! Podzielam sympatię dla inek ;)

    OdpowiedzUsuń