piątek, 7 lipca 2017

Patyczki lub słomki

Lipcowe wyzwanie na Rogatym,  to połączenie lata z zimą. Tak Inka wymyśliła że patyczki lub słomki mają upiększyć nasze kartki świąteczne. Zabrałam się od razu jak tylko przyniosłam do domu patyczki. Po drodze wymyśliłam że ułożę z nich szopkę. 4 patyczki pokryłam  zielono-złotym pudrem do embossingu.  Dodałam stajenkę tekturkę, anioła,  brzegi lekko ośnieżyłam, oprószyłam kryształkami lodu, napis i płatek śniegu.



Tak szybko jeszcze  nigdy nie zrobiłam kartki - będzie zaraz w żabce.

11 komentarzy:

  1. Błyskawiczna jesteś ! Pięknie i pomysłowo wykonana kartka .Szopka z patyczków jest fantastyczna :-D Ja dopiero wymyłam patyczki od lodów ,które wcześniej spożyliśmy i nawet nie myślałam jak się wziąć za ten temat ;-D

    OdpowiedzUsuń
  2. Słowo daję - powiało chłodem :). Piękna!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Stajenka to dobry pomysł jako "stelaż" patyczkowy - i patyki w ogóle nie przypominają patyków, musiałaś sporo lodów zjeść ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lody zjadłam łyżeczką a patyków dostałam całą paczkę:)

      Usuń
  4. Piękna, świąteczna i naprawdę mroźna kartka! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale, że już wrzuciłaś karteczkę do żaby ?? Piękna ci wyszła, pomysł na wykorzystanie patyczków jako szopki rewelacyjny.

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne te kolorki i faktura na patyczkach...

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetnie! Też miałam taką myśl! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowna! Moją pierwsza mysla również było zbudowanie stajenki z patyczków. Zrobiłaś to po mistrzowsku!

    OdpowiedzUsuń